sobota, 26 września 2015

Łatwo przyszło, łatwo poszło.

Zapis rozmowy z Przyjacielem:

- Ale nie wygladam jak pulpet?

- Wyglądasz jak spełnienie marzeń. Gdybym mógł wybierać najpiękniejszą dziewczynę na ziemi, to wybierałbym tą z Twojego profilowego*, aktorki filmowe się chowają. Jest PIĘKNY uśmiech, który rozpromienia wszechświat. Ta niewinność, lekkość, CIEPŁO, a jednocześnie ta iskierka w oczach, która mówi, że to będzie nieprzespana noc (to to już moja erotomańska interpretacja). Widzę wspaniałą, cudną, piękną, gorącą, dziewczynę, z którą mogę do tego wszystkiego pogadać przed, po i w trakcie, iść wieczorem na spacer po plaży, albo zasiedzieć się na filmie przed kompem, przedstawić rodzicom, znajomym, albo porwać do puszczy tylko dla siebie na całe tygodnie.
(...) Tzn, nie ze źle, otóż kwintesencja wszystkiego co najlepsze. Gdybym mógł zmienić 3 dowolne rzeczy, nic bym nie zmienił.

- Ale czemu mam takie życie, że nie słyszę tego od kogoś, z kim byłam, z kim jestem?

- To idź, znajdź kogoś, kto ucieszy się z Ciebie tak jak ja bym się ucieszył 



To teraz, wy, dziewczyny i chłopaki, kobiety i mężczyźni, idźcie znaleźć kogoś, kto będzie was takimi widział. Tego wam życzę. Zasługujecie na to.



* o tym zdjęciu mowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za SPAM dziękujemy.
Krytykę konstruktywną bardzo chętnie przyjmiemy (czytaj: foch i tupanie nogami), jeszcze chętniej miłe słowa.
A nalepiej kwiaty i czekoladki.